375l - moje małe Shangri-la

Dzienniki, zdjęcia, filmy i opisy naszych akwariów roślinnych. Konkurs na akwarium miesiąca.

Re: 375l - moje małe Shangri-la

Postprzez damianaqua » N 04 sty, 2015

Widzę że dyskusja się nieco rozwinęła. Dziękuję za zainteresowaniem moim akwa.
Oczywiście w cierpliwość uzbrojony jestem po zęby i chyba zaczyna byś widać efekty oczekiwania.
Biały nalot na korzeniach zdecydowanie wolniej narasta. jest go co raz mniej a Otoski i krewetki robią znakomitą robotę.
Brązowa wata nadal rośnie ale już zdecydowanie wolniej, ale tu i ówdzie pojawiają się inne gatunki glonów. Dam im czas :)

Parametru na dziś po podmianie i podaniu nawozów:

- Temperatura: 23 C
- KH: 7dKH
- GH: 11dGH
- pH: 7,1
- NH4: 0,05mg/l
- NO2: 0,05mg/l
- NO3: 10mg/l
- PO4: 0,2mg/l
- Fe: 0,1mg/l

Wlałem także około 100ml wywaru z kory dębowej i dlatego woda dziś jest zabarwiona nieco na brązowo.
Od trzech dni przedawkowuję węgiel w płynie, chyba daje efekty :)

Podaję przez około 12h na dobę CO2 z butli przez dyfuzor za pompą w sumpie i przez spiek w akwarium. Niestety pH nie spada ostatnio poniżej 7. Jaki parametr wody wpływa na buforowanie CO2. Czy powinienem coś z tym zrobić.

Kilka fotek z dziś:

DSC_0388.JPG
DSC_0397.JPG
DSC_0399.JPG
DSC_0402.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Ostatnio zmieniony Śr 07 sty, 2015 przez Dominik Gąsiorek, łącznie zmieniany 1 raz
Powód: Proszę używać opcji "wstaw w tekst"
damianaqua
Poznaje temat
 
Posty: 54
Dołączył(a): Pt 04 sty, 2013
Lokalizacja: Warszawa
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: 375l - moje małe Shangri-la

Postprzez thors » N 04 sty, 2015

Jesli co2 sie rozpuszcza i nie ma poduszki to po prostu za mało podajesz. Zostaw gaz na 24 h.
Avatar użytkownika
thors
Stały bywalec
 
Posty: 446
Dołączył(a): So 14 sty, 2006
Lokalizacja: Włocławek
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: 375l - moje małe Shangri-la

Postprzez Pethro » N 04 sty, 2015

damianaqua napisał(a):
Jaki parametr wody wpływa na buforowanie CO2. Czy powinienem coś z tym zrobić.

Kilka fotek z dziś:

kh jest buforem ale z tym nic robić nie musisz, jest na dobrym poziomie
Avatar użytkownika
Pethro
Stały bywalec
 
Posty: 323
Dołączył(a): So 27 cze, 2009
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: 375l - moje małe Shangri-la

Postprzez Zbyszek17 » N 04 sty, 2015

    Z tej poglądowej tabelki wynika że kolega podaje za mało CO2
Avatar użytkownika
Zbyszek17
VIP
 
Posty: 2834
Dołączył(a): Cz 22 maja, 2008
Lokalizacja: Łódź
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: 375l - moje małe Shangri-la

Postprzez Pethro » N 04 sty, 2015

Może źle się wyraziłem, miałem na myśli kh że jest w normie, o CO2 już thor pisał że za mało :P
Avatar użytkownika
Pethro
Stały bywalec
 
Posty: 323
Dołączył(a): So 27 cze, 2009
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: 375l - moje małe Shangri-la

Postprzez marcecrisco » Pn 05 sty, 2015

Fajnie, że szkło wygląda dużo lepiej. Próbowałeś coś z tym Special Blendem albo Gravel Cleanerem ? ewentualnie innymi dobrymi bakteriami? to w tym momencie, kiedy filtracja biologiczna dopiero startuje a w wodzie jest naprawde dużo DOC mogło by pomóc i przechylić szale na Twoją stronę:D
Z Twoim KH dobił bym CO2 żeby ph bylo max 6.8. Jeśli były by jakieś objawy przyduchy to CO2 bym zostawił a zwiększył jedynie napowietrzenie wody np. przez większy ruch powierzchni wody albo napowietrzanie. Odpowiednia ilość tlenu w wodzie też sie teraz przyda bo przyspieszy rozkład tego co powoduje glony.
Jestem ciekawy czy uda się z wyprowadzić te korzenie na prostą.
Avatar użytkownika
marcecrisco
Aktywny użytkownik
 
Posty: 661
Dołączył(a): So 28 wrz, 2013
Lokalizacja: Kraków
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: 375l - moje małe Shangri-la

Postprzez damianaqua » Pn 05 sty, 2015

Zwiększyłem dawkowanie CO2, ale mam wrażenie że to problem z tym jak rozpuszczam je w wodzie. No ale to okaże się w weekend, na razie jest jak jest.
Nie stosowałem jeszcze żadnych bakterii do rozkładania nadmiary substancji organicznej. Usuwam ten syf wyłącznie mechanicznie przy większych podmianach. Ale faktycznie zaopatrzę się w takie bakterie i w weekend może dodam je do baniaka.

Ustawiłem wstępnie dawkowanie nawozów w moim cud automacie, ciekawi mnie jakie będą efekty po tygodniu. Zdam jakąś małą relację z tego eksperymentu.
damianaqua
Poznaje temat
 
Posty: 54
Dołączył(a): Pt 04 sty, 2013
Lokalizacja: Warszawa
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: 375l - moje małe Shangri-la

Postprzez damianaqua » Wt 07 kwi, 2015

Witam po długiej nieobecności. Czas na małą aktualizację z mojego baniaka.

Ostatnie dwa tygodnie zbiornik był kompletnie zaniedbany, przez co mam wszystkie znane i nieznane gatunki glonów.
Woda przed sprzątaniem miała skład:


- Temperatura: 22,5 C
- KH: 12dKH
- GH: 14dGH
- pH: 6,6
- NH4: 0,05mg/l
- NO2: 0,05mg/l
- NO3: 0mg/l
- PO4: 2mg/l
- Fe: 0mg/l

A po posoleniu zupy:


- Temperatura: 22,5 C
- KH: 12dKH
- GH: 14dGH
- pH: 6,4
- NH4: 0,05mg/l
- NO2: 0,05mg/l
- NO3: 12mg/l
- PO4: 2mg/l
- Fe: 0,1mg/l

Mam nadzieję że za dwa dni PO4 zacznie spadać i wszystko wróci do normy :)
Chętnie przyjmę wszelkie sugestie od Kolegów Forumowiczów jak poratować mój baniaczek?

A tu kilka fotek sprzed wielkiego sprzątania.

DSC_0391.JPG
DSC_0392.JPG
DSC_0393.JPG
DSC_0394.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Ostatnio zmieniony Pn 20 kwi, 2015 przez Dominik Gąsiorek, łącznie zmieniany 1 raz
Powód: Proszę używać opcji "wstaw w tekst"
damianaqua
Poznaje temat
 
Posty: 54
Dołączył(a): Pt 04 sty, 2013
Lokalizacja: Warszawa
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: 375l - moje małe Shangri-la

Postprzez marcecrisco » Wt 07 kwi, 2015

A jak z cyrkulacja ? Czystością filtra/sumpa itp ? Nie wiem czy na Twoim miejscu i przy takich parametrach wody (mierzalne nh4) nie zrobil bym porządnego sprzątania, plus sprawdził ew. Poprawił cyrkulację,( na powierzchni widać korzuch) i dal jakieś porządne bakterie typu special blend. Jeśli długo swiecisz to szedlbym do max 8 godz żeby trochę utrudnić zielencom życie. Widać ze to wszystko chce rosnąć ale glonów jest trochę za duzo
Avatar użytkownika
marcecrisco
Aktywny użytkownik
 
Posty: 661
Dołączył(a): So 28 wrz, 2013
Lokalizacja: Kraków
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: 375l - moje małe Shangri-la

Postprzez damianaqua » Śr 08 kwi, 2015

Dziękuję za uwagi. Powinienem w takim razie dodać jeszcze kilka słów komentarza.

Kożucha na powierzchni nie mam bo mam komin, wiec wszystkie zanieczyszczenia z powierzchni są doskonale zbierane przez przelew.
Co do cyrkulacji to chyba faktycznie może być trochę słaba. Trudno mi to ocenić. Komin i powrót z filtra są w tym samym rogu. Ale po liściach w drugim końcu akwarium widać lekkie falowanie, więc jakiś przepływ wody jest (czy dostateczny, nie wiem).
Mierzalne poziomy NH4 mogą być spowodowane rozstrojem systemu automatycznego nawożenia. Skończył się azot, potas i mikro, a NH4 nadal się dozowało.
Zanieczyszczenia organiczne w sporej części usunąłem, ale chyba nadal jest tego sporo. Kiedyś kupiłem jakiś preparat który usuwał (rozkładał) substancje stałe i czyścił podłoże w akwarium. Niestety nie pamiętam nazwy. Czy takie preparaty są skuteczne i czy ktoś mógł by coś mi polecić?
Czy przez czyszczenie sump'a rozumiesz wyjęcie złoża i umycie go z zanieczyszczeń?
damianaqua
Poznaje temat
 
Posty: 54
Dołączył(a): Pt 04 sty, 2013
Lokalizacja: Warszawa
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: 375l - moje małe Shangri-la

Postprzez marcecrisco » Cz 09 kwi, 2015

damianaqua napisał(a):Dziękuję za uwagi. Powinienem w takim razie dodać jeszcze kilka słów komentarza.

Kożucha na powierzchni nie mam bo mam komin, wiec wszystkie zanieczyszczenia z powierzchni są doskonale zbierane przez przelew.
Co do cyrkulacji to chyba faktycznie może być trochę słaba. Trudno mi to ocenić. Komin i powrót z filtra są w tym samym rogu. Ale po liściach w drugim końcu akwarium widać lekkie falowanie, więc jakiś przepływ wody jest (czy dostateczny, nie wiem).
Mierzalne poziomy NH4 mogą być spowodowane rozstrojem systemu automatycznego nawożenia. Skończył się azot, potas i mikro, a NH4 nadal się dozowało.
Zanieczyszczenia organiczne w sporej części usunąłem, ale chyba nadal jest tego sporo. Kiedyś kupiłem jakiś preparat który usuwał (rozkładał) substancje stałe i czyścił podłoże w akwarium. Niestety nie pamiętam nazwy. Czy takie preparaty są skuteczne i czy ktoś mógł by coś mi polecić?
Czy przez czyszczenie sump'a rozumiesz wyjęcie złoża i umycie go z zanieczyszczeń?

Nie mam doświadczenia w podawaniu NH4, ale wydaje mi się ze w szkle gdzie na sto procent nie ma pełnej rownowagi bezpieczniej dać poprostu NO3, u Ciebie myśle że nawet to co ryby wyprodukują by wystarczylo narazie.
Jak potas sie skonczył to już masz odpowiedz od czego sie zaczeły problemy.
Całości złoża napewno bym nie czyścił - bezpieczniej chyba paritiami.
Ten preparat to pewnie Gravel Cleaner tej samej firmy co Special Blend, używałem i polecam oba produkty kiedyś uratowały mi szkło z podobnych tarapatów.
Avatar użytkownika
marcecrisco
Aktywny użytkownik
 
Posty: 661
Dołączył(a): So 28 wrz, 2013
Lokalizacja: Kraków
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: 375l - moje małe Shangri-la

Postprzez damianaqua » Wt 14 kwi, 2015

W moim poscie wdarl sie błąd. Oczywiscie chodzi o poziom i dawkowanie PO4.

A co do usuwania zanieczyszczeń organicznych. Czy to że usuwam je bakteriami a w filtrze mam woreczki z torfem nie jest lekko sprzeczne? Torfu wolał bym jednak nieusuwać, bo znakomicie zakwasza mi wode i chyba o jego zaletach w akwa nie musze nikogo przekonywać :)
damianaqua
Poznaje temat
 
Posty: 54
Dołączył(a): Pt 04 sty, 2013
Lokalizacja: Warszawa
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: 375l - moje małe Shangri-la

Postprzez Pethro » So 18 kwi, 2015

Torf nie koliduje z bakteriami, a jak w koncu jest ztym NH4 dozujesz czy nie ? bo jak tak to przestań i na razie mikroelementy ( w tym Fe) też sobie odpuść całkowicie. Nie masz tam nic pływającego ( oprócz glonów :mrgreen: ) co by wymagało dodatkowego żelaza z nawozu.
Avatar użytkownika
Pethro
Stały bywalec
 
Posty: 323
Dołączył(a): So 27 cze, 2009
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: 375l - moje małe Shangri-la

Postprzez damianaqua » N 19 kwi, 2015

Nie, nie podaję NH4, a jego poziom jest prawie niemierzalny.

Moja pompa do nawozów na bazie pompek do spryskiwaczy okazała się być mało dokładna i trudno kalibrowalna.
Dla tego zamieniłem ją na pompę dozującą JEBAO DP4.

Na razie ustawiłem podawanie azotu na poziomie podnoszącym stężenie o 1,2mg/l dziennie, i potasu o 1,7mg/l dziennie.
Dawkowanie mikro według zaleceń producenta (MIKRO od akwarium-net) 2mlna 100l na dzień.
Co sadzicie o takim nawożeniu?

A zbiornik dziś wygląda tak:

DSC_0393.JPG
DSC_0394.JPG
DSC_0395.JPG
DSC_0397.JPG
DSC_0402.JPG
DSC_0404.JPG
DSC_0405.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Ostatnio zmieniony Wt 28 kwi, 2015 przez Dominik Gąsiorek, łącznie zmieniany 1 raz
Powód: Proszę używać opcji "wstaw w tekst"
damianaqua
Poznaje temat
 
Posty: 54
Dołączył(a): Pt 04 sty, 2013
Lokalizacja: Warszawa
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: 375l - moje małe Shangri-la

Postprzez Pethro » N 19 kwi, 2015

Odpuść sobie to mikro przynajmniej na czas tej inwazji glonów. Dodatkowe dawki żelaza bardziej stymulują glony niż rośliny wyższe które mają korzenie.
Avatar użytkownika
Pethro
Stały bywalec
 
Posty: 323
Dołączył(a): So 27 cze, 2009
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: 375l - moje małe Shangri-la

Postprzez marcecrisco » N 19 kwi, 2015

Nie wiadomo czy azot jest potrzebny - ile masz w wodzie ? Jeśli juz dawać to z fosforem.

Mikro tak jak pisze petrhro teraz nią ma żadnego sensu
Avatar użytkownika
marcecrisco
Aktywny użytkownik
 
Posty: 661
Dołączył(a): So 28 wrz, 2013
Lokalizacja: Kraków
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: 375l - moje małe Shangri-la

Postprzez damianaqua » N 19 kwi, 2015

Dzięki za porady, więc odłączam mikro (an teście Fe dziś było 0 więc podałem)
Makro ustawiłem w następujący sposób:
N - 1,2mg/l dziennie
K - 1,7mg/l dziennie
P - 0,12mg/l dziennie

Odłączam mikro i zobaczymy co za kilka dni się stanie :)
damianaqua
Poznaje temat
 
Posty: 54
Dołączył(a): Pt 04 sty, 2013
Lokalizacja: Warszawa
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: 375l - moje małe Shangri-la

Postprzez Pethro » Wt 21 kwi, 2015

Z nitkami w typie długie i dość trudno rozrywalne spaghetti nie jest tak łatwo by za pare dni odpuściły, przygotuj sie na troszkę więcej jak pare dni. Mają praktycznie te same wymagania co rośliny wyższe i dlatego walka z nimi nalezy do jednych z trudniejszych.
Fosforu też bym za dużo nie lał, lepiej nie przekraczać wlania go do akwarium większej dawki niż 2ppm PO4, fosfor też przynajmniej pośrednio przyczynia się do glonów.

ps. wszystkim by było łatwiej gdybyś pisał ile podajesz do akwarium w ppm.. :P
Avatar użytkownika
Pethro
Stały bywalec
 
Posty: 323
Dołączył(a): So 27 cze, 2009
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: 375l - moje małe Shangri-la

Postprzez damianaqua » Wt 21 kwi, 2015

Dziękuję za kolejne wskazówki co do nawożenia.
Dziś znów zrobiłem pomiary. Ale działanie systemu nawożenia nie będą zbyt miarodajne, gdyż skończył mi się CO2 w butli i dopiero dziś podłączyłem butlę. Podawałem zastępczo węgiel w płynie, ale to chyba nie to samo (brak zmian pH)

Parametry wody:

- ph: 7
- GH: 11
- KH: 8
- NO3: ok 12mg/l
- PO4: 1mg/l (ograniczyłem ilość podawanego PO4 z dozownika dziś)
- Fe: 0mg/l

PO4 chyba wyskoczyło ponad planowane poziomy, ale po redukcji dozowania będę obserwował dalej co się dzieje.
Przyrost glonów zdecydowanie jest ograniczony.

Co do wyrażania stężeń w ppm, bardzo chętnie będę się posługiwał tą miarą.
Prosił bym tylko o podanie przykładowego przeliczenia molowego stężeń bym mógł właściwie to robić.
No chyba ze uznajemy że ppm=mg/l tak jak sugerują to testy akwarystyczne, to wtedy nie ma sprawy, ale ja zostaję przy mg/l.
damianaqua
Poznaje temat
 
Posty: 54
Dołączył(a): Pt 04 sty, 2013
Lokalizacja: Warszawa
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Re: 375l - moje małe Shangri-la

Postprzez Pethro » Śr 22 kwi, 2015

Carbo nie zastąpi CO2 jest tylko gorszym substytutem i nie wszystkie rośliny dobrze go znoszą. A większe dawki carbo działają też na bakterie i potrafi je tak podtruć że będzie zachwiana równowaga w akwarium.
Niema on wpływu na pH bo to aldehyd glutarowy a nie CO2.
U mnie fosfor jest niewykrywalny w akwarium mimo że go podaje, jak się ma aktywne podłoże niema się co sztywno trzymać wskazań zawartości fosforu przez test akwarystyczny, a własciwie to lepiej wcale na niego nie patrzeć :lol: . Bezpieczniej jest obrać sobie jakąś maksymalną dawkę tygodniową i na podstawie tego jak wygladają rośliny określać czy go podać więcej czy mniej od tej dawki.
Avatar użytkownika
Pethro
Stały bywalec
 
Posty: 323
Dołączył(a): So 27 cze, 2009
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Roślinne - konkurs Aqua Art Challenge

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość