Estimative Index (EI) Toma Barr'a - tłumaczenia.

Tematy związane z dokarmianiem, czyli nawożenie roślin wodnych.

Postprzez Bartosz Grela » Śr 25 lut, 2009

daroo napisał(a):Mimo, że żywo jestem zainteresowany takim sposobem nawożenia to chyba się zgubiłem ;) Do którego etapu odnoszą się ilości nawozów o których mowa? przed czy po podmianie?
załóżmy, że np. chcemy mieć w baniaku 15ppm NO3, 1ppm PO4, i 20 ppm K. Czy tak przygotowac trzeba wodę do podmian (stężenie na podmienianą wodę) czy dajemy taką dawkę na baniak? czy też dążymy do takiego poziomu przed podmianą w związku z czym podajemy więcej? rozumiem, że N i P są uzależnione również od obsady baniaka, więc poziom "startowy" też nie jest bez znaczenia.
Proszę o rozwikłanie mi tej kwestii ;)

Bez sensu jest dodawanie nawozów po to by sie zaraz ich pozbyć. Podmiany służą stabilizacji potrzebnych nam parametrów. Jeśli podawałbyś NO3 15ppm na całe akwarium, a po tygodniu podmieniał wode 50%, przy założeniu zę rośłiny pochłoną 10ppm, NO3 spadło po podmianie spdada do 2,5ppm. Po kolejnej dawce 15ppm jest już 17,5 ppm. Po kolejnym cyklu jest już 18,7ppm, po kolejnym tygodniu 19,35, i dalej: 19,7, 19,8 19,9.... Będzie zbliżać się do 20 i dalej powolnie (coraz wolniej) rosnąć, pod warunkiem stałych warunków.
Przy podawaniu 15ppm tylko do podmian (ale pierwsze podanie licząc na całe akwarium), będzie to wyglądało tak: 5ppm pod koniec tygodnia, po podmianie 2,5; po uzupełnieniu NO3 (do podmiany a więc 50%) 10ppm. Po tygodniu 0, po uzupełnieniu 7,5 ppm i za 7 dni pojawia się deficyt. I tak w kolejnych tygodniach jesteśmy na minusie o 2,5ppm i mamy problemy.
Dlatego w takim rozwiązaniu należy stosować wieksze dawki.
20ppm NO3 na starcie, i takie ilości do podmian: Po pierwszym tygodniu 10ppm, podmiana 50% daje 5ppm i zaraz po uzupełnieniu mamy 15ppm. Po tygodniu NO3 spada do 5ppm, a po podmianie do 2,5 ppm, uzupełnienie ustawia stężenie NO3 na 12,5ppm. Po tym tygodniu mamy 2,5ppm, po podmianie 1,25 a po uzupełnieniu 11,25ppm NO3 i po 7 dniach 1,25. I tak będzie zbliżać się do 0, ale deficytu nie będzie. Gdyż tygodniowa dawka pokrywa tygodniowe zapotrzebowanie, ale jest to działanie dość ryzykowne, dlatego tygodniowa dawka musi być większa od szacowanego tygodniowego poboru przez rośliny:

Przy 30ppm na starcie i kolejnych uzupełnieniach: 30, 25, 22,5 21,25 20,625 20,31 20,15 20,07 itd. Zbliża się do 20ppm coraz wolniej.
Przy 40 schodzi do 30.
Przy stosowaniu 30ppm i niskich poborach azotu np. 7 ppm na tydzień. Stężenie azotu spada do 23. Czyli początkowe stężenie minus tygodniowe zużycie daje stężenie docelowe.

Natomiast przy dużych poborach 4ppm na dzień x 7 dni w tygodniu daje to 28 ppm na tydzień. W takiej sytuacji trzeba stosować (docelowe np10. plus tygodniowe zużycie 28) 38ppm początkowego. Trochę dużo.
T. Barr wali tyle do akwa?

Przy podawaniu licząc na całe akwarium jest inaczej: 15ppm początkowe przy tygodniowym poborze 10ppm, po tygodniu daje 10ppm, po popdmianie 5, po uzupełnieniu 20.

Dlatego musze zmirnić swoje spojżenie na tą sprawę i liczyć na całe akwarium. :neutral:

Amoeba napisał(a):Bartku, pewnie widziales juz produkty Seachem.

Proponwane przez nich parametry podmienianej wody to
K - 40-80ppm :wink:
Ca - 16-32ppm
Mg - 5-10ppm

Dzienne dawki K sa natomiast dosc male. Brzmi znajomo...? :mrgreen:

http://www.seachem.com/Products/product ... brium.html

Słyszałem o nawet 100ppm K ;)
Stężenie potasu w wodzie, a jego dzienne zużycie to dwie różne sprawy.
Avatar użytkownika
Bartosz Grela
Moderator
 
Posty: 2047
Dołączył(a): Cz 03 lis, 2005
Lokalizacja: Wrocław
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez Amoeba » Śr 25 lut, 2009

Bartek napisał(a):Natomiast przy dużych poborach 4ppm na dzień x 7 dni w tygodniu daje to 28 ppm na tydzień. W takiej sytuacji trzeba stosować (docelowe np10. plus tygodniowe zużycie 28) 38ppm początkowego. Trochę dużo.
T. Barr wali tyle do akwa?


Eksperyment na ktorym on bazuje to jesli dobrze pamietam 2W/l (albo i wiecej) i gesto zarosniety zbiornik. Dla przecietnego zbiornika pewnie lepiej jest zalozyc 2ppm/dzien. Nie znam wystarczajaco duzo opini ludzi stosujacych EI aby to potwierdzic. Dokladne testy sa drogie wiec niewiele ludzi je stosuje.

Wydaje mi sie ze on bardziej zastanawial sie nad zapewnieniem ze w akwa jest wystarczajaco nawozow, niz uzystaniu konkternych poziomow. Mozna podawac od gory, czyli uzupelniac po podmianie aby uzyskac pewien zakladany poziom a potem mniejsze dawki dzienne. Metoda moim zdaniem bardziej naturalna dla osob ktore wczesniej opieraly sie na testach, lub z doswiadczenia wiedza ze ich rosliny najlepiej rosna przy pewnym stezeniu ale tez odrobinke bardziej skomplikowana (inna dawka po podmianie a inne dawki dzienne). Ja ja stosuje bo w kranie mam 15ppm NO3, wiec po podmianie podaje dodatkowe PO4 i potem dawki dzienne mniejsze.

Jesli sie nad tym zastanowic, to wieksze wachania parametrow wody (czyli rowne, wieksze dawki, bez wyrownywania po podmianie) moga byc nawet korzystne.
Jesli czesc roslin woli nizsze stezenia, beda lepiej rosly po podmianie. Rosliny nawozolubne beda lepiej rosly na koniec tygodnia, kiedy skladniki sie zakumuluja.
To oczywiscie tylko teoria.

np zakladamy ze rosliny pobieraja 2ppm, ale dla pewnosci dajemy 3ppm.
Po pewnym czasie poziom na koneic tygdnia bedzie wynosil 7*2*(3-2)=14ppm.
Po podmianie 7ppm a na koniec tygodnia znowu 7+7*(3-2)=14
Czyli wachania tygodniowe 7-14

Przy wyrownywaniu poziomu przed dodawanie extra dawki po podmianie poziom powinien byc w miare staly, czyli
Na koniec tygodnia 14ppm
Po podmianie 7ppm
Po extra dawce 14ppm
Potem 2ppm na dzien (tyle ile rosliny pobieraja) 14+7*(2-2)=14.

W EI na ogol podaje sie nawozy tylko 5-6 dni w tygodniu ostatni/dwa ostatnie dni sa bez nawozenia. Mikro i makro podaje sie naprzemiennie. W takim wypadku tygodniowe wachania beda inne, np.
Ta sama tygodniowa dawka, 3*7=21ppm/tydzien ale rozlozona na 3dawki, co drugi dzien, czyli kazda dawka to 7ppm
Sobota rano: Podmiana, po podmianie jest 7ppm, podajemy 7 co daje 14ppm
Sobota wieczor: rosliny pobraly 2ppm co daje 12ppm
Niedziela: rosliny pobraly 2ppm co daje 10ppm
Poniedzialek: rosliny pobraly 2ppm co daje 8ppm, dodajemy 7 co daje 15ppm
Wtorek: rosliny pobraly 2ppm co daje 13ppm
Sroda: rosliny pobraly 2ppm co daje 11ppm, dodajemy 7 co daje 18ppm
Czwarek: rosliny pobraly 2ppm co daje 16ppm
Piatek: rosliny pobraly 2ppm co daje 14ppm

Czyli tygodniowe wachania to 10-18ppm

Jest prawdopodobne ze rosliny beda pobieraly wiecej, gdy stezenie w wodzie jest wieksze i mniej gdy jest mniejsze, wiec praktyka nie pokryje sie dokladnie z obliczeniami, ktore jednak pozwalaja oszacowac min i max stezenia.
Avatar użytkownika
Amoeba
Zainteresowany tematem
 
Posty: 243
Dołączył(a): So 22 mar, 2008
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez spider72 » Cz 26 lut, 2009

daroo napisał(a):Mimo, że żywo jestem zainteresowany takim sposobem nawożenia to chyba się zgubiłem ;) Do którego etapu odnoszą się ilości nawozów o których mowa? przed czy po podmianie?
załóżmy, że np. chcemy mieć w baniaku 15ppm NO3, 1ppm PO4, i 20 ppm K. Czy tak przygotowac trzeba wodę do podmian (stężenie na podmienianą wodę) czy dajemy taką dawkę na baniak? czy też dążymy do takiego poziomu przed podmianą w związku z czym podajemy więcej? rozumiem, że N i P są uzależnione również od obsady baniaka, więc poziom "startowy" też nie jest bez znaczenia.
Proszę o rozwikłanie mi tej kwestii ;)


Daro.
Metoda EI nie opiera się na osiąganiu określonych stężeń nawozów w wodzie, tylko na dostarczaniu ich w takiej ilości w ciągu tygodnia (pomiedzy podmianami), aby wyeliminować ryzyko niedoboru. Metoda EI nie oznacza automatycznie wysokich stężeń nawozów, bo możesz tak zgrać podawanie nawozów z ich poborem, że np: poziom NO3 będzie się wahał od 2,5ppm na początku tygodnia, do 7.5ppm na koniec. Jednak takie wyśrubowanie dozowania nawozów zostawia mały margines błędu i małą bezwładność systemu, jeżeli z jakiegoś powodu rośliny nagle przyspieszą, to masz małą rezerwę nawozów w wodzie i grozi to niedoborem i glonami. Ponad to niskie stężenia nawozów w wodzie, zwłaszcza przy dużej ilości światła i szybkiej fotosyntezie, również mogą spowodować niedobory, bo rośliny bardzo szybko pobiorą te składniki z wody w okolicach sąsiadujących z liśćmi, a ponieważ będzie w tym wypadku minejsza różnica stężeń (gęstości) więc tempo napływania nowych składników w okolice liści, będzie dużo wolniejsze. Efekt ten można oczywiście zniwelować przez zapewnienie odpowiedniej cyrkulacji wody w zbiorniku, dlatego akwaryści na zachodzie coraz większą wagę zaczynają przykładać do dobrej cyrkulacji, jako standart używają przepływ 10 objętości zbiornika na godz., dla bardzo gęsto obsadzonych akwariów, oczywiście nie wszytko przez filter.
Dawki, które podałem, to dawki na tydzień od których zaczyna dozowanie większość akwarystów (dla zbiornika HiTech), którzy nie znają (albo nie chcą znać, bo ich to nie interesuje) poziomu poboru składników pokarmowych z wody przez rośliny. Większość ludzi podaje nawozy 5 lub 6 dni w tygodniu w równych porcjach, 3 dni makro (poniedziałek, środa, piątek) i 2 lub 3 dni mikro (wtorek, czwartek i ewentualnie sobota), ale nie jest to regułą. Niektórzy dawkują 50% tygodniowej dawki w pierwszy dzień i dwie dawki po 25% później. Regułą jest dostarczenie tygodniowego zapotrzebowania na składniki, dlatego metoda ta, ma tak wiele odmian.
Wartości tygodniowego dozowania składników:
Azotany (NO3): 20 mg/l na tydzień
Potas (K): 30 mg/l na tydzień
Fosforany (PO4): 3 mg/l na tydzień
Magnez (Mg): 10 mg/l na tydzień
Wapń (Ca): 35mg/l na tydzień
Żelazo (Fe) 0.5ppm mg/l na tydzień
zostały ustalone dla zbiornika roślinnego przy oswietleniu 6 Wat/galon czyli około 1.6 Wat/litr (użyto świetlówek T5). Taki stopień oświetlenia nazwano nielimitującym, gdyż dalsze zwiększanie oświetlenia nie powodowało już zwiększonego poboru nawozów, ze względu na fizyczne ograniczenia roślin.
Z tego powodu, tak długo jak nie będziesz miał oświetlenia 1.6 W/litr, to powyższe dawki nie powinny powodować niedoborów, a nadmiary jak się wkrótce przekonasz nie szkodzą (przy odpowiednim poziomie CO2). Oczywiście pobory mogą być dużo mniejsze niż ilości dostarczane, ale nawet w wypadku gdy rośliny nic nie pobiorą, to nigdy nie nastąpi większa kumulacja, niż dwukrotna dawka tygodniowa, w tym wypadku max. stężenie to 40ppm NO3. Rządzi tym prosta arytmetyka i przykładowe obliczenia pokazali Bartek i Amoeba w swoich postach. To z jakiego poziomu nawozów w wodzie startujesz, również nie ma znaczenia, bo po kilku tygodniach, poziom i tak zostanie wyrównany przez pobór roślin i podmiany wody.
Jeżeli Twoje akwarium będzie pobierać 10ppm NO3 tygodniowo, to jego poziomy ustalą się po jakimś czasie w granicach 10ppm po podmianie i 20ppm zaraz przed podmianą. Jeżeli po kilku tygodniach i pomiarach wiesz, że takie masz zuzycie NO3 i nie podoba Ci się marnotrawstwo nawozów, to możesz zmniejszyć ich dawkowanie np. do poziomu 15ppm NO3 na tydzień, wtedy poziom po jakimś czasie ustali się w granicach 5ppm po podmianie i 10ppm przed podmianą, itd. Z tad właśnie wzięła się nazwa Estimative, czyli przybliżony, oszacowany, bo sami szacujemy i dostosowujemy poziom dawkowania do poziomu zużycia. Oczywiście jeżeli używamy testów, to jesteśmy w stanie szybciej oszacować tygodniowy pobór nawozów i wystarczy nam do tego tylko jeden test np. do NO3, bo resztę składników i tak dodajemy w ilościach proporcjonalnych do ich szacowanego poboru przez rośliny. Jednak możemy również oszacować pobór składników bez testów. Zaczynamy od normalnego poziomu 20ppm i po kilku tygodniach, gdy widzimy, że wszystko jest ok., zmniejszamy dawkowanie o 20%. Czekamy kilka tygodni i gdy nie pojawiły się niedobory i glony, to znowu ciach dawkowanie o 20%. Po kilku tygodniach zaczynają pojawiać się niedobory, więc wiemy, że za mało, to zwiększamy dawkowanie 10% i znowu czekamy. Jak jest ok. to możemy zostawić lub dodać sobie zapas bezpieczeństwa jaki nam się podoba i koniec.
Należy przy tym pamiętać, że pobór składników będzie się zwiększał lub zmniejszał wraz z iloscią masy zielonej w zbiorniku, zwłaszcza trzeba pilnować jej przyrostu i pamiętać o zwiększeniu dozowania, jeżeli przedtem "wyżyłowaliśmy" dawkowanie. Ja ustaliłem dawki dla mojego zbiornika gdy był maksymalnie zarośnięty i nawet po dużej przycince gdy usunę 40% masy zielonej, nadal dozuję takie dawki, bo nie chce mi się przeliczać dawkowania i z tąd czasami mam 30, a czasem i 40ppm NO3 i 6ppm PO4 (bez glonów), podczas gdy normalnie poziomy te wahają się w granicach 10-20ppm NO3. Jedyne co dostowuję po przycince, to poziom CO2.
Jak jeszcze coś nie jasne to pytaj.

Bartek napisał(a):Natomiast przy dużych poborach 4ppm na dzień x 7 dni w tygodniu daje to 28 ppm na tydzień. W takiej sytuacji trzeba stosować (docelowe np10. plus tygodniowe zużycie 28) 38ppm początkowego. Trochę dużo.
T. Barr wali tyle do akwa?

Gdyby wyszedł mu taki pobór jak piszesz, to z pewnoscią takie ilości na tydzień jak wyliczyłeś by podawał, nawet gdyby musiał użyć do tego łopaty :wink: Dodając zapas 10ppm na tydzień zapewnił by zapas w wodzie tego składnika od 10ppm po podmianie, do 20ppm przed podmianą. Oczywiście ilość tą podałby w trzech ratach po podmianie, a nie wszystko na raz na podmienianą wodę.
Ostatnio zmieniony Wt 03 mar, 2009 przez spider72, łącznie zmieniany 1 raz
Avatar użytkownika
spider72
Znający temat
 
Posty: 1063
Dołączył(a): N 13 kwi, 2008
Lokalizacja: Wick, Szkocja
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez adrianolkusz » Wt 03 mar, 2009

Spider72 wnioskując z twojej ostatniej wypowiedzi, jeśli chodzi o dostosowywanie CO2 przed przycinką i po, to najlepszym rozwiązaniem, aczkolwiek drogim, byłby sprzęt który mierzyłby pH i przy zbyt niskim odcinał dopływ CO2 poprzez elektrozawór... Wtedy w ogóle możnaby zapomnieć o jakimkolwiek przeliczaniu i tylko pozostawałoby dozowanie nawozów...

Teraz jeszcze pytanie.... Jak mam okrelić kiedy poziom CO2 jest odpowiedni w akwarium. W tej chwili dozuje dosyć intensywnie, a pH w moich baniakach wynosi około 6,5-6,6
Avatar użytkownika
adrianolkusz
Zainteresowany tematem
 
Posty: 229
Dołączył(a): Pn 10 kwi, 2006
Lokalizacja: Olkusz
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez Amoeba » Wt 03 mar, 2009

Do tege celu stosuje sie tabelki KH/PH.
http://www.thekrib.com/Plants/CO2/kh-ph-co2-chart.html

Niestety PH w akwarium nie jest zwiazane jedynie z zawartoscia CO2 oraz buforowaniem weglanowym. Inne kwasy i bufory takze maja wplyw, dlatego stosowanie tej tabelki w wielu przypadkach sie nie sprawdza.

Najpewniejszym sposobem jest stosowanie testu ciaglego CO2.
Avatar użytkownika
Amoeba
Zainteresowany tematem
 
Posty: 243
Dołączył(a): So 22 mar, 2008
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez spider72 » Wt 03 mar, 2009

Przy twardościach węglanowych, które podałeś, to nawet trochę przesadziłeś z CO2, ale jeżeli ryby nie wykazują objawów zatrucia, bo jest dużo tlenu w wodzie, to możesz tak trzymać.
Jak wspomniał Amoeba, najlepszy jest stały test z odczynnikiem o znanym KH, najczęściej 4 lub 5dKH, bo wtedy kwasy rozpuszczone w wodzie nie mają wpływu na wynik.
Ja mam sterownik CO2, ale odłączyłem od niego elektrozwór, bo bawię się w różne eksperymenty.
Avatar użytkownika
spider72
Znający temat
 
Posty: 1063
Dołączył(a): N 13 kwi, 2008
Lokalizacja: Wick, Szkocja
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez adrianolkusz » Śr 04 mar, 2009

Po kilku dniach od odsłonięcia akwarium oraz rozpoczęcia nawożenia mam kilka uwag... Zauważyłem że niektóre rosliny straciły po kilka liści, tzn widać jakby chlorozę... Nie stwierdzam żeby sinice pojawiły się choćby w najmniejszej ilości w 200 litrowym akwarium. W 60 litrowym sinice widać ale też w małym stopniu. Pojawiły się niewielkie ilości nitek. I tutaj pytanie... czy metoda EI powoduje takie objawy na początku, bo rosliny muszą się przestawić na sporą ilość mikro i makro w porównaniu z poprzednim stanem... :?:

Próbowałem coś zrozumieć z dyskusji z linku w pierwszym poście tego tematu.... No ale mój angielski jest daleki od ideału... Głównie opieram się na wypowiedziach na tej stronie. Zdjęcia przedstawione na angielskim forum wyglądają zachęcająco...

Kolejne pytanie. Czy trzymając się "sztywno" nawożenia doprowadzi w końcu do wyeliminowania glonów w akwarium :?:
Avatar użytkownika
adrianolkusz
Zainteresowany tematem
 
Posty: 229
Dołączył(a): Pn 10 kwi, 2006
Lokalizacja: Olkusz
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez spider72 » Śr 04 mar, 2009

Rośliny nie muszą się przestawiać, bo tempo pobierania przez nie składników zależy w ich wypadku tylko od natężenia światła. Jeżeli mają odpowiednio dużo CO2, to system zacznie przyspieszać, ale na początku pewnie mogą wciąż występowac glony zanim wszystko się ustabilizuje. Czy jest to regułą, to trudno mi powiedzieć, bo ja zaczynałem EI, jak miałem zagloniony zbiornik i nie stosowałem zaciemnienia, aby wyeliminować glony. Po regularnym dawkowaniu i podmianach, po trzech tygodniach glony zaczęły się po prostu rozpuszczać, aż zniknęły całkowicie.
Metoda EI, nic nie zakłada na "sztywno", bo skład nawozów można modyfikować w zależności od poziomu NO3 czy PO4 w wodzie kranowej, albo uwzględniając jej twardość. Twoje makro zmodyfikowałem do ilości NO3 w Twojej kranówce, ale dla dużego zbiornika używasz chyba innej proporcji RO:kran. Regularne używanie Twojego makro i mikro "na sztywno", doprowadzi do wyrównania parametrów wody i w okresie kilku tygodni powinno doprowadzić do wyeliminowania glonów.
Nitki, które pojawiły się w małym akwa, to prawdopodobnie efekt wysokiego NO3 przy starcie dozowania przy zerowym fosforze, możesz podać jednorazowo fosfor aby zniwelować dysproporcje, ale nie musisz, każda podmiana wody i regularne dozowanie zacznie stabilizować poziomy składników.
Chloroza w dużym baniaku może być z kolei być wynikiem dość niskich parametrów na początku nawożenia. Spróbuj dzisiaj dać resztę makro, które było przeznaczone na ten tydzień a jutro resztę tygodniowej dawki mikro i masz wolne w dozowaniu do najbliższej podmiany w dużym zbiorniku.
Ostatnio zmieniony Cz 05 mar, 2009 przez spider72, łącznie zmieniany 1 raz
Avatar użytkownika
spider72
Znający temat
 
Posty: 1063
Dołączył(a): N 13 kwi, 2008
Lokalizacja: Wick, Szkocja
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez adrianolkusz » Śr 04 mar, 2009

spider72 napisał(a):Spróbuj dzisiaj dać resztę makro, które było przeznaczone na ten tydzień a jutro resztę tygodniowej dawki mikro i masz wolne w dozowaniu do najbliższej podmiany w dużym zbiorniku.


I tak miałem zamiar to zrobić bo jutro jedziemy z żoną na trzy dni do rodzinki... zrobiłem testy w baniaku 200 litrów. Wyniki w temacie na innym forum ;)
Avatar użytkownika
adrianolkusz
Zainteresowany tematem
 
Posty: 229
Dołączył(a): Pn 10 kwi, 2006
Lokalizacja: Olkusz
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez Bartosz Grela » Śr 04 mar, 2009

adrianolkusz napisał(a): Wyniki w temacie na innym forum ;)

To jakas dyskryminacja? Dawaj tu...
Avatar użytkownika
Bartosz Grela
Moderator
 
Posty: 2047
Dołączył(a): Cz 03 lis, 2005
Lokalizacja: Wrocław
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez adrianolkusz » Śr 04 mar, 2009

Zrobiłem dzisiaj testy w 200 litrowym akwarium.
Wyniki:
NO3 - 5-10ppm
PO4 ~1ppm
Fe ~ 0,1ppm
ph ~ 7,0
kH - 7n
CO2 wg kallkulatora ze strony głównej pokazał 23ppm

Zauważyłem że rosliny rosną ale jakby młode liście karłowaciały. W makro nie mam MGSO4 bo mi się skończyło. Jutro go będę miał.... Podejrzewam że wyniki w 63 litrowym baniaku będą podobne... Problem z sinicami w 63 litrowym baniaku nie zniknął choć jest ich mniej. W 200 litrowym sinic nie widzę. Pojawiło się kilka nitek...

Poprzednio no3 było dwukrotnie wyższe a PO4 i Fe niewykrywalne

to nie dyskryminacja...
Avatar użytkownika
adrianolkusz
Zainteresowany tematem
 
Posty: 229
Dołączył(a): Pn 10 kwi, 2006
Lokalizacja: Olkusz
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez spider72 » Śr 04 mar, 2009

Sam więc widzisz, że parametry zaczynaja sie stabilizować. Przedtem kumulowało Ci się NO3, bo brakowało PO4. Nie wiem czy kręciłeś dozowaniem CO2, ale przedtem miałeś coś około 40ppm CO2, więc jak nie przykręcałeś dozowania to może to świadczyć o przyspieszającej fotosyntezie. Zwiększ CO2 tak, aby z kalkulatora wyszło 30-35ppm CO2 i często sprawdzaj jego poziom, bo za kilka dni znowu może trzeba będzie zwiększyć.
Avatar użytkownika
spider72
Znający temat
 
Posty: 1063
Dołączył(a): N 13 kwi, 2008
Lokalizacja: Wick, Szkocja
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez adrianolkusz » Śr 04 mar, 2009

Na to wygląda. Jutro jeszcze do makro dodam MgSO4.. w mojej kranówie chyba jest rozjechany stosunek Ca:Mg... już kiedyś stwierdziłem że po podaniu Mg rośliny dostawały kopa...
Avatar użytkownika
adrianolkusz
Zainteresowany tematem
 
Posty: 229
Dołączył(a): Pn 10 kwi, 2006
Lokalizacja: Olkusz
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez Behemoth » Śr 04 mar, 2009

Ja też zacząłem dawkować wg waszego przepisu ,z tym że troszkę inaczej,otóż 20 ppm no3 z planta activ,to jest dokładnie 24 ml dla mojej bańki ,rozbiłem na 3 dawki .
Niedziela Podmiana 10 ml macro i 10 ppm k2so4.
Poniedziałek 2 ml micro.
Wtorek 8ml macro i 10 ppm k2so4.
Środa 2 ml micro.
Czwartek 6 ml macro i 10 k2so4.
Piątek wolne.
Sobota wolne.
Niestety skończyło mi się mgso4 ,a w kranie mam stosunek 6:1,ale narazie wszystko jest na +.
A powiedzcie mi jeszcze ,czy dwie dawki micro wystarczą jak je ustabilizuje w odpowiedniej ilości?
Avatar użytkownika
Behemoth
Zainteresowany tematem
 
Posty: 236
Dołączył(a): Pn 13 paź, 2003
Lokalizacja: Łódz
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez spider72 » Cz 05 mar, 2009

Behemoth
Dwie dawki w tygodniu mikro, będzie ok, ale każda z nich powinna dawać stężenie Fe około 0.25 ppm. Ja przedtem dawałem mikro w trzech dawkach, ale od dwóch tygodni podaję w dwóch większych i moje spostrzezenia są takie, że rośliny lepiej się wybarwiają. Prawdopodbnie jest to związane z szybszym osiagnięciem pożądanych poziomów mikro w ciągu tygodnia w zbiorniku.
Avatar użytkownika
spider72
Znający temat
 
Posty: 1063
Dołączył(a): N 13 kwi, 2008
Lokalizacja: Wick, Szkocja
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez adrianolkusz » Cz 05 mar, 2009

No ja dopiero zaczynam i zobaczymy co z tego wyniknie... musze znaleźć dobre źródło taniego k2so4... w sklepach z odczynnikami nie jest on tani, podobnie jak inne sole do sporządzenia NPK
Avatar użytkownika
adrianolkusz
Zainteresowany tematem
 
Posty: 229
Dołączył(a): Pn 10 kwi, 2006
Lokalizacja: Olkusz
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez spider72 » Cz 05 mar, 2009

Ja używam ogrodniczego K2SO4, który jest o wiele tańszy i łatwy do zdobycia. Fakt, że nie rozpuszcza się całkowicie i rozwór jest mętny, ale ja przelewam takie makro przez lejek z watą i po takiej filtracji wygląda "professional" :roll: , rośliny też się nie skarżą, więc po co przepłacać.
Avatar użytkownika
spider72
Znający temat
 
Posty: 1063
Dołączył(a): N 13 kwi, 2008
Lokalizacja: Wick, Szkocja
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez Behemoth » Cz 05 mar, 2009

No zobacze, narazie dam w 3 dawkach po 2 ml jak będzie ok to w przyszłym tygodniu podam dwie większe.
Ogólnie rzecz biorąc dawka tygodniowa PA micro dla mojej bańki to ok 12 ml,ale boje sie takiej zapodać ,bo jeszcze gdzieniegdzie mam niedobitki nitek,a dwie dawki po 6 ml wydaja mi sie masakrycznie duże.
Avatar użytkownika
Behemoth
Zainteresowany tematem
 
Posty: 236
Dołączył(a): Pn 13 paź, 2003
Lokalizacja: Łódz
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez spider72 » Cz 05 mar, 2009

Eeee.... tam, strach ma wielkie oczy. Jak masz odpowiedni poziom CO2 i makro, to mikro możesz podawać bez obaw, daje Ci słowo Toma Barra :wink: , który napisał:

Tom Barr napisał(a): ...PO4 and Fe are two nutrients that are difficult to assess without first assessing the other nutrients. If the NO3, K, and CO2 are in good shape, you can add a fair amount of these within a wide range...


"...PO4 i Fe są składnikami, które są trudne do oceny, bez uprzedniej oceny innych składników odżywczych. Jeżeli NO3, K i CO2 są na odpowiednim poziomie, to możesz dodać całkiem duże ilości tych dwóch w szerokim zakresie..."\

albo,

Tom Barr napisał(a): ...I can tell from my own experiences that high levels of traces (Fe) have in no way contributed to any algae presence. I double checked the other nutrients before drawing a conclusion...


"... Mogę powiedzieć z moich własnych doświadczeń, że wysoki poziom mikroelementów (Fe), w żaden sposób nie przyczynia się do pojawiania się glonów. Sprawdziłem przedtem dwa razy poziom innych składników odżywczych, zanim wyciągnąłem wnioski..."

Jeżeli zatem masz dobre poziomy CO2 i makro, to nie ma obaw o mikro..

Obydwa cytaty Toma Barra pochodzą z tąd: http://www.barrreport.com/estimative-in ... -kits.html
Avatar użytkownika
spider72
Znający temat
 
Posty: 1063
Dołączył(a): N 13 kwi, 2008
Lokalizacja: Wick, Szkocja
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Postprzez Behemoth » Cz 05 mar, 2009

Macro chyba jest ok ,podaje tygodniowo 24 ml Planta activ co daje 20 ppm no3 ,dodatkowo 30 ppm K w 3 dawkach razem z macro .
Do co2 uzywam testu ciągłego sery wg którego wychodzi nawet że jest troche za dużo(kolor żółty),czyli w sumie powinno być ok.
Avatar użytkownika
Behemoth
Zainteresowany tematem
 
Posty: 236
Dołączył(a): Pn 13 paź, 2003
Lokalizacja: Łódz
Głosował : 0 razy
Ilość głosów: 0 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nawożenie roślin

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron